Tokenizacja nieruchomości a COVID-19

COVID-19 spowodował wiele zmian. Branże upadają, podczas gdy inne się wznoszą się lub wirus jest im całkowicie obojętny. Czy i w jaki sposób pandemia oddziaływuje na tokenizację nieruchomości?

Pandemia, z którą mamy do czynienia od kilku miesięcy, całkowicie zmieniła sposób życia wielu z nas. Uczniowie miesiącami nie zaglądali do szkół, a wiele uczelni wyższych wciąż realizuje programy nauczania całkowicie zdalnie. Pracownicy biurowi już nie są tak “biurowi” – większość swojej pracy wykonują zza swojego biurka w mieszkaniu.

Zamiast w restauracji, spotykamy się na Zoomie, Skype’ie i innych komunikatorach. Przez ograniczenie ruchu i hałasu mogliśmy zobaczyć delfiny w miejscach, w które dotychczas nie zaglądały, a w San Francisco ptaki zaczęły inaczej śpiewać[1].

Rynek nieruchomości podczas pandemii

W takich okolicznościach rynek nieruchomości także musiał spodziewać się zmian. Czy znacznie mocniej scyfryzowana jego gałąź, czyli tokenizacja nieruchomości również odczuła jego skutki i dlaczego więcej można mówić tutaj o pozytywnym wpływie koronawirusa?

Przede wszystkim pandemia potwierdziła popularne hasło o tym, że nieruchomości są jedną ze stabilniejszych inwestycji. Choć wiosną można było dostrzec zmniejszone zainteresowanie kupnem mieszkań, obecnie wszystko wróciło do normy, a rynek nie odczuł większych zmian – dochodziło wręcz do wzrostu ceny za metr kwadratowy [2]!

Na co zwracają uwagę kupujący?

Kupujący zwracają jednak większą uwagę na aspekt rekreacyjny mieszkania – ponieważ spędzamy tam znacznie więcej czasu, rosną też nasze oczekiwania. Poważnym ograniczeniem wciąż jest jednak częsta niemożność osobistego przyjrzenia się mieszkaniu “na żywo” i utrudnienia w podróżowaniu.

Pandemia spowodowała także zwiększone zainteresowanie inwestowaniem. Obniżenie stóp procentowych i niskie wpływy z lokat zachęcają ludzi do poszukiwania alternatywnych źródeł dochodu pasywnego.

Tokenizacja nieruchomości szansą dla inwestorów

Tokenizacja nieruchomości umożliwia znacznie większe zyski, a także pozwala na inwestycje na całym świecie bez wychodzenia z domu. Ponadto, za pomocą tokenów jesteśmy w stanie zainwestować sumę, którą uważamy za słuszną, zamiast zbierania całkowitej kwoty nieruchomości. W czasie niepewności nie jesteśmy skłonni do samodzielnej realizacji wielkich inwestycji, jednak współudział w nich jest jak najbardziej w zasięgu ręki.

Czy pandemia ma wpływ na tokenizację?

Odpowiadając na pytanie z początku tekstu: pandemia nie ma większego negatywnego wpływu na tokenizację nieruchomości. Ta dziedzina przede wszystkim korzysta na coraz silniejszym cyfryzowaniu się świata. Inwestowanie w ten sposób jest niewrażliwe na ograniczenia fizyczne – nasz komputer pozwala na zakupienie tokenów nieruchomości na drugim końcu miasta, kraju, a nawet świata.

[1] https://www.wp.pl/?s=https%3A%2F%2Ftech.wp.pl%2Fkoronawirus-wplywa-na-ptaki-naukowcy-z-usa-zaczely-spiewac-ciszej-6558849156475776a&nil&src01=6a4c8&c=96

[2] https://www.krn.pl/wiadomosci/koronawirus-a-sytuacja-na-rynku-nieruchomosci-wszystko-co-musisz-wiedziec,10980